Andrzej Sikorowski

L  

Piosenka dla mojej publiczności na pożegnanie

LXIX  

Majka ogląda mieszkanie

LXVIII  

A kiedy mi się znudzi

LXVII  

Historia jednego wyznania

LXVI  

Wywiad na pierwszą stronę

LXV  

Pastorałka dla córki

LXIV  

Pływanie w szampanie

LXIII  

Z podróży

LXII  

Piosenka na mandolinę i flet

LXI  

Leciutka jak okruszek

LX  

Damska torebka

XXXIX  

Piosenka dla chłopaków z budowy

XXXVIII  

Ballada o krawcu którego nie było

XXXVII  

Kraków, Piwna 7

XXXVI  

Jak kapitalizm to kapitalizm

XXXV  

Rozmowa z Jędrkiem

XXXIV  

Panowie do stołu

XXXIII  

Rozmowa przez ocean

XXXII  

Wizytówka

XXXI  

Piosenka o kłótni porannej

XXX  

Moja druga strona

XXIX  

Lecz póki co żyjemy

XXVIII  

Ta sama miłość

XXVI  

Od tamtej chwili

XXV  

Sen o wannie

XXIV  

Ballada o losie łaskawym

XXIII  

Moje kobiety

XXII  

Ale to już było

XXI  

Nad rzeką jak Styks

XX  

List do świata

XIX  

Ballada o ulicznym grajku

XVIII  

Piosenka o przeprowadzce

XVII  

Piosenka o filiżance

XVI  

Piosenka o bajkach

XV  

Nie pytajcie jak było

XIV  

Prośba o jedną spokojną noc

XIII  

Naftalinowy Świat

XII  

O la ri ja...

XI  

Tokszoł

X  

Ballada o walizce

IX  

Gdy mnie kochać przestaniesz

VIII  

Ballada o ciotce Matyldzie

VII  

Blues o starych sąsiadach

VI  

Wizyta u malarki

V  

Warto wierzyć

IV  

Rej nie przewidział

III  

Na całość

II  

...płyną łzy

I  

Nowy Rok

***  

Moja piosenka o "Przekroju"



powrót do publicystyki