Andrzej Sikorowski

Rozmowa z Anną Treter

Bytów. Zespół Pod Budą na zamku.
W sobotni wieczór na dziedzińcu zamkowym wystąpił zespół Pod Budą.
Dopisała pogoda i publiczność. Ze względu bezpieczeństwa koncert przewidziany był na 500 osób. Publiczność bawiła się wspaniale, śpiewając znane przeboje grupy.

Zespół składa się z czterech osób. Liderem jest Andrzej Sikorowski, który pisze teksty i część muzyki, Andrzej Żurek gra na gitarze basowej, Marek Tomczyk na gitarze elektrycznej i akustycznej, Anna Treter śpiewa i gra na instrumentach klawiszowych. Dużą część muzyki oprócz Sikorowskiego pisze mąż Anny - Jan Hnatowicz, który był w zespole, jednak od 10 lat już nie gra.



- Jesteście na scenie muzycznej nieprzerwanie od prawie 20 lat, w czym tkwi tajemnica waszej popularności?

- Ciągle hołdujemy tej samej muzyce, jesteśmy wierni sobie, gramy muzykę, która wypływa z nas, nie usiłujemy dostosowywać się do nowych trendów i myślę, że to jest sedno naszego sukcesu. Mamy wierną publiczność, która przychodzi na nasze koncerty.

- Ile dajecie koncertów w ciągu roku?

- Niesamowicie dużo, bo około 200. Część z nich jest w dużych salach, same się sprzedają, a więc cieszymy się, że jesteśmy ciągle "na fali".

- Kiedy rozpoczynacie wakacje?

- Gramy do 13 lipca. Wystąpimy na festiwalu poezji śpiewanej w Olsztynie i na festiwalu filmowym w Międzyzdrojach. Od 15 lipca mamy urlop.

- Jakie są pani plany wakacyjne?

- Chcę się zająć moim ogródkiem, bo zupełnie dotąd nie mam na to czasu. Mieszkam na wsi pod Krakowem i zakładam ogród. Ciągle mnie nie ma i dlatego w pierwszej kolejności muszę odrobić zaległości "polowe". 22 lipca wyjeżdżam na dwa tygodnie do Grecji, chcę poplażować. Potem wrócę, by posiedzieć trochę w ukochanym domku.

- Nie tylko koncertujecie, ale i jesteście aktywni twórczo, bo 6 lipca wychodzi wasza nowa płyta pt. "Żal za".

- Zgadza się. Jest to dla nas bardzo ważne wydarzenie. We wrześniu przystępujemy do solidnej promocji płyty. Mamy w planach kręcenie dużego programu telewizyjnego i zagranie koncertów promocyjnych. Po powrocie z wakacji wylatujemy na koncerty do Nowego Jorku.

- Życzymy powodzenia.


- Dziękuję, pozdrawiam naszych miłośników z Bytowa.

Rozmawiała Elżbieta Pałasz.

1998-07-03 - Dziennik Bałtycki - Rozmowa z Anną Treter

  w górę