Andrzej Sikorowski

Być Rentierem - Fajny Zawód

Nie będę męczył państwa obchodami mojej siedemdziesiątki - zapewniał podczas urodzinowej konferencji prasowej Andrzej Sikorowski. Zapowiedział, że w roku 2001 Grupa pod Budą ograniczy działalność. I zapraszał na dzisiejszy koncert do Teatru im. J. Słowackiego.

- Bardzo mi zależało na tym, żeby to było tylko raz i w Krakowie, żeby się nie powtórzyło - tłumaczył lider Grupy pod Budą. - Dlatego odprawiłem poznaniaków, którzy od razu chcieli całość kupić.

- Nie da się dwa razy zdmuchnąć świeczek z tego samego tortu - dodał prowadzący spotkanie Grzegorz Turnau, który także dziś wystąpi.

Oprócz niego, jubilata i Grupy pod Budą w Teatrze Słowackiego zaśpiewają również: Maryla Rodowicz, Krzysztof Piasecki, Ryszard Rynkowski, Jan Wołek, Robert Kasprzycki, Maja Sikorowska i zespół Raz Dwa Trzy. - Zaprosiłem ludzi bliskich mi, także artystycznie, którzy mają podobne poglądy na tworzenie, śpiewanie, kontakt z publicznością - tłumaczył Sikorowski. - Chodzi przede wszystkim o to, żeby wszyscy czuli się dobrze. Nie będzie więc telewizji i telewizyjnych gwiazdorów w roli konferansjerów.

Krakowski artysta, który właśnie wydał - w wydawnictwie Twój Styl - tomik swoich wierszy, zapowiedział, że tylko do końca 2000 roku będzie pracował z Grupą pod Budą równie intensywnie jak dotychczas.

- Później zwolnimy, na przykład zamiast 120 koncertów rocznie będziemy grali 20 - wyjaśniał. - Chciałbym spotykać się z publicznością, ale tylko wtedy, gdy będzie mi to sprawiało satysfakcję. Właśnie te 20 ze 120 koncertów ją dają, reszta to zarabianie pieniędzy.

- A z czego będzie żył zespół? - pytali dziennikarze.

- Proszę pytać kolegów. Ale ja ich zabezpieczyłem. Ograniczenie liczby koncertów nie zagrozi bytowi ich rodzin. A bycie rentierem jest naprawdę fajnym zawodem.

1999-10-09 - Gazeta Wyborcza - Być Rentierem - Fajny Zawód

  w górę