Andrzej Sikorowski

Zawsze Sikorowski

Lider grupy Pod Budą, wywodzący się z artystycznego ruchu studenckiego, występuje na scenie już trzydzieści lat. Jest swojego rodzaju ewenementem, ponieważ udało mu się zachować przy sobie słuchaczy będących jego rówieśnikami i przyciągnąć dziesiątki tysięcy nowych fanów. Andrzej Sikorowski pisze i śpiewa o najprostszych uczuciach

W Krakowie odbył się koncert z okazji pięćdziesiątej rocznicy urodzin Andrzeja Sikorowskiego. Plus GSM był jego sponsorem. Lider grupy Pod Budą, wywodzący się z artystycznego ruchu studenckiego, występuje na scenie już trzydzieści lat. Jest swojego rodzaju ewenementem, ponieważ udało mu się zachować przy sobie słuchaczy będących jego rówieśnikami i przyciągnąć dziesiątki tysięcy nowych fanów. Młodzi słuchacze, którzy byli na rocznicowym koncercie Andrzeja Sikorowskiego, uważają, że twórczość krakowskiego piosenkarza wymyka się wszelkim standardom i modom, które trwają rok, dwa, a później, zastąpione innymi, przemijają. On zaś jest słuchany zawsze z uwagą i pewną zadumą nad życiem, towarzyszącą piosenkom mądrym, lirycznym, a nawet nostalgicznym...

Andrzej Sikorowski, kultowy bard ludzi wrażliwych na piękno słowa i myśli, śpiewał w Krakowie swoje stare szlagiery: "Kap, kap, płyną łzy", "Ciotka Matylda". Bawił też i wzruszał nowymi piosenkami. Na scenie obok piosenkarza pojawili się także jego przyjaciele. Była wśród nich niezmiennie popularna od lat Maryla Rodowicz. Owacje zgotowane artyście, który zapowiedział niedawno, że zacznie się oszczędzać i nie będzie już dawał tak jak dotychczas dwustu koncertów rocznie, świadczą o tym, jak potrzebna i ceniona jest dobra tradycja. W wydaniu Andrzeja Sikorowskiego to tradycja połączona z własnym, niepowtarzalnym stylem: zawsze łagodnym i lirycznym. Rocznicowy koncert Andrzeja Sikorowskiego odbył się w ramach cyklu inicjatyw kulturalnych "Gwiazdozbiór Plus GSM".

1999-01-01 - Magazyn Abonentów Plus GSM - Zawsze Sikorowski

  w górę